FANDOM


Historia Edytuj

Moja historia nie zaczyna się zbyt szczęśliwie. Moi rodzice mnie porzucili, z tego co się dowiedziałem z klasztoru w którym się wychowałem. Mówili że do wioski która znajdowała się gdzieś na północy dawnego państwa Chin, wtargnęła grupa Tygrysa. Przywódca Hǔ „Tygrys”, kazał swoim ludziom zabić wszystkich pierworodnych z wioski gdyż miał wizje/sen

że ktoś go obala. Ostatnie pogłoski były takie że wyruszył na zachód. Z tego co zdążyłem się dowiedzieć, to szuka nowych zwolenników. Przy oczyszczaniu zgliszcza wioski odnalazł mnie mnich. Rodzice zdążyli mnie ukryć w kanale odpływowym deszczówki. Tajemniczy mnich zaniósł mnie do swego klasztoru. W nim nadano mi imię Shen Long. Po kilku latach spędzonych w klasztorze mnisi zauważyli u mnie ponadprzeciętne umiejętności w walce. Opiekun i mistrz klasztoru, Wong Kar-Wai zadecydował o moim dalszym szkoleniu. Moje treningi trwały dnie i noce. Po 10 latach treningu mistrz stwierdził że jestem gotowy. Przed wyruszeniem na pustkowia, mistrz wręczył mi dwa tajemnicze przedmioty. Dał mi dziwny karwasz który miał ukryte ostrze oraz medalion z głową wilka. Poprosił mnie o odnalezienie klanu Wilka który przed laty wyruszył w stronę dawnej Europy. Podróż na zachód ułatwiły mi karawany. Nie raz napotykaliśmy między przystankami na mutanty. Po wielu trudach udało mi się dotrzeć do jednego z większych miast handlowych. Miejscowi nazywali je Petersburg. Na stacji „Władimirska” odnalazłem bar, więc postanowiłem tam zregenerować siły przed dalsza podróżą. Po jakimś czasie do baru wszedł jakiś nieznany typ. Rozejrzał się po pomieszczeniu i ruszył w stronę barmana. Pił kieliszek za kieliszkiem. Po którymś kieliszku zaczął awanturować się przy barze w języku którego jeszcze nie znałem. Awantura przerodziła się w bijatykę. Na początku jakoś sobie radził, lecz po oberwaniu większej ilości ciosów nie dawał rady. Postanowiłem wkroczyć do akcji i pomóc mu. Co chwila praktycznie „próbował” walczyć poobijany nieznajomy. W chwili w której została wezwana ochrona, postanowiłem się ulotnić z stamtąd wraz z nieznajomym. Na szczęście w barze było drugie wejście. Jak najszybciej udałem się do wyjścia na powierzchnię , a ochronie przy wyjściu wmówiłem że kolega potrzebuje świeżego powietrza. Po opuszczenia terenu stacji w krótkim czasie udało mi się odnaleźć zrujnowaną chatę. Rozpaliłem tam ognisko, opatrzyłem nieznajomego następnie postanowiłem pomedytować przy cieple. Po przebudzeniu nieznajomego, przemówił do mnie słowami: "Blin, dobrze się bijesz! Jak swój! Jak się nazywasz tawarisz?". Po poznaniu imienia oraz z wyjaśnieniem sytuacji w barze, zapytałem się Vladimira o dziwny język którym posługiwał się przy barmanie. Wyjaśnił mi że jest to jeden z języków którym posługują się „Słowianie”. Zaproponował mi podróż do bezpiecznej osady zwanej OldTown. Mówił również że po drodze możliwe jest że dowiem się czegoś o klanie Wilka.  Po zagojeniu się ran oraz kupieniu zaopatrzenia, ruszyliśmy w drogę.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.